Arrow
Arrow
Slider

Zostań mistrzem produktywności cz.4


Ten artykuł możesz również odsłuchać:


Pracuj nad tym, co jest ważne.

Zaraz, zaraz. Przecież wszystko jest ważne.

Jeśli wykonałaś ćwiczenie z poprzedniego tygodnia, to wiesz już dobrze, jakie czynności zajmują tobie dużo czasu (oczywiście, jeśli podeszłaś do tematu szczerze i wypisywałaś również pozornie drobne sprawy, takie jak przeglądanie zdjęć na Instagramie itp.).

Lista, którą zrobiłaś jest imponująca. Znajdują się na niej rzeczy ważne i mniej ważne, te, które powinnaś wykonać priorytetowo i te, które mogą poczekać.

Jednak jak to określić?

Co zrobić, żeby kalendarz był wypełniony zadaniami, które przełożą się na efektywną i skuteczną pracę?

Przede wszystkim określ priorytety dla wypisanych czynności. To zadanie będzie wymagało od ciebie głębszego zastanowienia i zrozumienia siebie.

Jestem członkinią wielu interesujących grup na Facebooku. Kilka z nich daje rozwiązania dla zwiększenia swojej efektywności. Obserwuję posty osób, które mają problemy z produktywnym wykorzystaniem dostępnego czasu. Posty, w których z dumą stwierdzają, że aby zyskać cenne minuty na pracę, zrezygnowały z przygotowywania posiłków. Zamawiają. Lub siedzą do późna w nocy, śpią po parę godzin, wstają wcześnie rano, żeby sztucznie wydłużyć swoją dobę. A tym samym zacząć stopniowo pozbawiać się zdrowia.

Jest jeden podstawowy problem we wszystkich radach, których udzielą tobie inni. Porady są ogólne, dla wszystkich, a ty nie jesteś „wszyscy”. Ty jesteś indywidualnością, która ma własny rytm pracy, własne przyzwyczajenia, własny styl uczenia się i nabywania nowych umiejętności.

Nie jesteś jak żołnierz Navy Seals. Nie przeszłaś długiego, morderczego treningu, który przygotowuje organizm do 4 godzin snu na dobę.

Podobnie z zadaniami. Najpierw zajrzyj w głąb siebie, żebyś wiedziała, z czego rzeczywiście możesz zrezygnować, co ograniczyć, nad czym mogłabyś pracować jeszcze dłużej. Bądź racjonalna w swoich wyborach. Jeśli dzisiaj spożywasz 5 posiłków dziennie i jedną z twoich wartości jest zdrowie, nie ograniczaj ilości spożywanych posiłków na rzecz pracy, bo zwyczajnie osiągniesz odwrotny efekt – twoja praca przestanie być efektywna, ponieważ twoje ciało zacznie szwankować.

Dokonaj hierarchizacji zadań w oparciu o wartości, którymi się kierujesz w życiu. Codziennie stajemy przed dylematami, co zrobić, żeby realizować się w pełni: spędzać czas z rodziną, prowadzić firmę, która osiąga spektakularne wyniki finansowe, uprawiać sport, spędzać czas z przyjaciółmi itp. I nikt nie odpowie tobie na to pytanie lepiej niż ty sam.

Wciąż słyszę o tym, że mam wziąć odpowiedzialność za swój sukces, zdecydować się zapłacić jego cenę. Jednak moim priorytetem jest rodzina. Chcę być matką dla moich dzieci i żoną dla męża, dlatego nigdy nie pozwolę na to, żeby dzieci oglądały mnie tylko na zdjęciach lub na to, że ja będę oglądać dzieci tylko podczas snu, bo cały dzień spędzam poza domem – pracując. Płacę cenę w postaci mniejszej skali działalności zawodowej. Ale jestem świadoma moich wyborów, nie mam wyrzutów sumienia: bo przecież mogłabym mieć więcej klientów i więcej pieniędzy (butów, sukienek, torebek – wiecie, o co chodzi, prawda?), ale muszę siedzieć w domu z dziećmi.

Te argumenty w moim umyśle nie funkcjonują, ponieważ są sprzeczne z moim systemem wartości.

Dziś możesz swoje zadania podzielić na dwie kategorie: ważne i nieważne. Następnie uszereguj je pod kątem priorytetu czy też czasu, w jakim dane zadanie powinnaś wykonać. Naturalnie, zajmuj się najpierw zadaniami ważnymi i priorytetowymi, na samym końcu pozostaw nieważne i niepriorytetowe.

Podobne rozróżnienie znajdziesz w książce Stevena Covey’a „7 nawyków skutecznego działania”. W związku z tym wiedz, że Ameryki nie odkryłam. I prawdopodobnie wszystko, co czytasz zostało już kiedyś wymyślone, napisane. Dlatego zacznij wreszcie działać. Zrób to, o co cię proszą, oczywiście dostosowując te wszystkie systemy do twoich preferencji, możliwości oraz do Twojego systemu wartości.

Możesz też pogrupować czynności według innego systemu:
1. czynności, które zajmują najwięcej czasu, jednak nie przynoszą żadnej wartości
2. czynności, które przynoszą niewielką wartość
3. czynności, które przynoszą dużą wartość
4. czynności, które przynoszą największą wartość, np. zatrudnienie kogoś do pomocy (delegowanie zadań), opracowanie nowego produktu (dochód w długim terminie) itp.

Warren Buffet dokonując wyboru inwestycji, nie pytał o to, jaką stopę zwrotu może uzyskać, jaki jest koszt danej inwestycji. Pytał, czy jest inna możliwość lepsza od tej, nad którą się zastanawia (opportunity cost mindset). Ty również pytaj się każdego dnia, czy jest coś lepszego, w co możesz zainwestować swój czas.

Powodzenia!


Przeczytaj poprzednie ARTYKUŁY.


Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, zapisz się na NEWSLETTER i obserwuj mój FANPAGE na Facebooku.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *