Arrow
Arrow
Slider

Zostań mistrzem produktywności cz. 5


Ten artykuł możesz również odsłuchać:


Czego dowiedziałaś się do tej pory?

Przede wszystkim wiesz już, jak ważne jest planowanie zadań. Potrzebujesz kalendarza papierowego lub wirtualnego, dzięki któremu będziesz mogła kontrolować postęp swojej pracy, będziesz mogła weryfikować, czy wszystkie zadania na liście są priorytetowe. Być może pewne z nich możesz wykonać w późniejszym terminie, niektóre mogą okazać się zupełnie zbędne – będą tylko niepotrzebnie blokować twoją produktywność.

Zawsze możesz liczyć na moją szczerość. Dlatego w ostatnim artykule z cyklu napisałam, że nie ma jednej doskonałej metody hierarchizacji zadań, która sprawdzi się w każdym możliwym przypadku. Jest ich wiele po to, żebyś mogła wybrać sposób dla siebie najbardziej odpowiedni. Ponadto rzadko kończy się na jednej próbie. Testuj różne metody, modyfikuj na swoje potrzeby i w ten sposób wypracowujesz sobie swój własny niezawodny sposób na zwiększenie produktywności poprzez nadawanie zadaniom odpowiednich priorytetów.

Skoro wiesz już, nad czym pracować, zastanówmy się teraz, jak pracować, by być efektywną i skuteczną w działaniu.

Zwracałam już uwagę na fakt, jak szybko człowiek się rozprasza i jak trudno jest mu powrócić do swoich obowiązków po zmianie czynności, które wykonuje. Skakanie z kwiatka na kwiatek może być skuteczne dla pewnego typu osób w związkach międzyludzkich, jednak w kwestii problemu niskiej produktywności niespecjalnie się sprawdza.

Co może być rozwiązaniem?

Praca w blokach czasowych. Każdego dnia masz do wykonania szereg zadań. Wiesz, które z nich zajmują tobie dużo czasu, a które mniej, które są trudniejsze, bardziej skomplikowane, wymagają świeżego umysłu, a które nie wymagają od ciebie stuprocentowej koncentracji i skupienia na tym, co robisz.

Na podstawie swojej wiedzy możesz pogrupować czynności w 60-minutowe bloki. Wypróbuj pracę w systemie 60-60-30, co oznacza dwa 60-minutowe bloki pracy w pełnym skupieniu a następnie 30 minut przerwy. Z 60 minut możesz wygospodarować np. 5 minut na krótką regenerację, np. 55 minut pracy, 5 minut odpoczynku.

Generalne założenie zakłada schemat pracy blokowej. Natomiast mój organizm różni się od twojego, a twój różni się od organizmu jeszcze innej osoby. Dlatego i tu nie ma złotego środka, chociaż badania wskazują statystycznie pewne bardziej od innych skuteczne metody.

Ja, w zależności od mojej fizycznej i psychicznej kondycji w danym dniu pracuję w blokach 60-90 minutowych. Nie pracuję dłużej niż półtorej godziny, ponieważ po prostu nie jestem wtedy już tak skoncentrowana, staję się zmęczona i jednym słowem, powinnam odpocząć, żeby nabrać sił do dalszej pracy. Staram się nie pracować krócej niż godzinę, ponieważ jest to optymalny czas do tego, żeby zacząć i skończyć określone zadanie, nie za krótki i nie za długi. Praca w blokach 45- minutowych lub przerwanie części 60-minutowej przerwą w połowie, powoduje nadmierne rozproszenie i problem z efektywnym powrotem do czynności, którą się uprzednio zajmowałam.

Co jest istotne?

Podczas swojej pracy eliminuj media społecznościowe (chyba że jest to twój konieczny obowiązek), wycisz telefon, wyłącz telewizor itp. Stopniowo przyzwyczajaj się do tego, że czas pracy jest czasem na pracę i trwa nieprzerwanie określoną przez ciebie długość. Miej władzę nad rozpraszaczami i nie pozwól, żeby to one zawładnęły tobą.

Dodatkowa rada: podczas przerwy relaksuj się, wyciszaj się i daj odpocząć mózgowi. Przeglądanie Facebooka jest w tym przypadku niewskazane, ponieważ najzwyczajniej w świecie tzw. newsfeed zaśmieca twój umysł.


Koniecznie przeczytaj poprzednie artykuły: 1, 2, 3, 4.


Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, zapisz się na NEWSLETTER i obserwuj mój FANPAGE na Facebooku.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *