Arrow
Arrow
Slider

Wejdź do gry!


Ten artykuł możesz również odsłuchać:


Zegar tyka. Wyobraź sobie moment twoich narodzin. Cudowne chwile, kiedy pierwszy raz ujrzałeś świat, możliwości, kiedy życie w szybkim tempie zaczęło przed tobą stawiać nowe wyzwania, nowe przeszkody do pokonania i okazje do wykorzystania. Wtedy też ruszył Twój zegar. Miarowe tykanie zaczęło wyznaczać tempo twojego rozwoju i zmian w twoim życiu.

Oczywiście, na początku byłeś jedynie wiotkim liściem, który leżał tam, gdzie go położono i jedyne co byłeś w stanie zrobić, to płaczem manifestować swoje potrzeby. Nie wszystko więc od ciebie zależy i zależało. Zostałeś ukształtowany przez okoliczności zewnętrzne niekoniecznie tak, jak tego chciałeś. Zostałeś ukształtowany tak, jak chcieli tego inni.

Dopiero kiedy zacząłeś dojrzewać do samodzielnego podejmowania za siebie decyzji, świat objawił przed tobą swoje niedoskonałości, zaniedbania, luki i czarne plamy, o których nie chciałeś pamiętać. Co zrobiłeś z tą wiedzą? Ze świadomością, że twoje życie jest jak miękka, wilgotna glina w twoich dłoniach, czekająca na to, aż zaczniesz ją kształtować. Zaczniesz? Czy pozwolisz, by tykający zegar wykonał całą pracę za ciebie? A tobie pozostanie tylko umyć ręce i patrzeć na stwardniały twór, który zupełnie nie przypomina kształtem twoich wyobrażeń.

Jesteś częścią gry!

Jest to gra o twoją wymarzoną karierę, szczęśliwą przyszłość i udane życie. Gra, której stawką jest praca, w której będziesz mógł się spełniać, do której będziesz chodził z przyjemnością, firma, która przyniesie tobie satysfakcję i pozwoli żyć w zgodzie z wartościami, jakie wyznajesz.

Jednak czy jesteś w grze?

Jak jest naprawdę? Przychodzisz do pracy, zajmujesz swoje miejsce i tylko czekasz, aż upłynie twoje osiem godzin, jakbyś siedział tu za karę a pracodawca wyrządził tobie największą krzywdę zatrudniając cię? Bo znowu nie dał podwyżki, bo ile można siedzieć przed komputerem, bo ile można znosić narzekania Kryśki z księgowości? Przychodzisz do pracy z myślą, że każdy dzień może być tym ostatnim, do firmy, w której tylko czekasz aż złośliwy zazdrosny sąsiad złoży donos i instytucja wkroczy, blokując twoje działania na kilka miesięcy?

Jesteś w grze, jednak to inni grają tobą. Bawią się twoją osobą, twoją postawą, operują twoim grzechem zaniechania, jak precyzyjnym narzędziem do rzeźbienia własnego sukcesu. To tylko kwestia czasu, aż zorientujesz się, że ktoś przeszedł po twoich plecach, zostawił smutne ślady brudnych butów i poszedł dalej. Dalej od ciebie. Daleko przed tobą.

Odważ się zagrać w tę grę!

Najtrudniejsze we wszelkiej zmianie jest działanie. Pierwszy krok, który pociągnie za sobą lawinę kolejnych. Determinacja i konsekwencja. Systematyczność i dyscyplina. Przed tobą wspaniała przygoda, a cenę swoich decyzji prowadzących cię ku zmianie, zmierzysz w nagrodzie, jaką będzie życie według twoich zasad i praca według twoich pasji.

Poznaj zasady gry!

Dzisiaj mówisz sobie: „Tak!”. Zaczynasz zmieniać swoją rzeczywistość, rozwijać swoje zasoby, poznawać i rozwijać siebie, by osiągnąć upragniony cel. Masz predyspozycje do tego, żeby skutecznie zarządzać swoją karierą. Potrzebujesz jedynie zrozumieć siebie i przyswoić kilka kluczowych nawyków sukcesu.

Określ punkt wyjścia. Zaczynasz grę w pewnym miejscu. W pewnym punkcie twojego życia, z określonymi umiejętnościami, kwalifikacjami, wiedzą, doświadczeniem zawodowym i życiowym (co określam ogólnie „zasobami”). Rozpoczynasz grę w miejscu, do którego częściowo samodzielnie a częściowo poprzez pomoc innych oraz przypadek i szczęście, udało ci się dojść.

Jesteś graczem. Jakim?

Być może w tym momencie jesteś fatalistą. Czekasz, aż dobry Bóg ześle tobie znak, byś miał pewność, że wybierasz najlepszy moment do działania. W zasadzie grasz, ale pasywnie. Czekasz na łut szczęścia, na okazje, które mogą się nigdy nie zdarzyć. Coś już masz, jakieś doświadczenie, jakieś kwalifikacje, ale nie zamierzasz z nimi nic robić. Nie widzisz ku temu powodów. Los przyniesie tobie to… No właśnie… Co?

Może jesteś typem kanciarza? Grasz ostro. Lubisz ryzyko. Jedziesz po bandzie. Nie masz nic mądrego do powiedzenia, ale masz dużą odwagę, by się wypowiedzieć. Wykonujesz śmiałe ruchy, jednak nie kierujesz się strategią, nie masz planu. Mówią, że kot spada zawsze na cztery łapy. Podobnie jest z kanciarzem: może nie gra całkiem etycznie, jednak w grze ma dużo szczęścia. Więcej szczęścia niż rozumu…

Skoro nie jesteś fatalistą, nie masz nic wspólnego z kanciarzem, to kim jesteś? Planistą? Planujesz każdy krok, każdą godzinę, każdy tydzień, miesiąc i rok. Masz rozpracowaną strategię, która doprowadzi cię niebawem do miejsca, w którym chcesz się znaleźć, jeśli… zaczniesz działać! Ale ty nie działasz! Większość czasu poświęcasz na planowanie zadań, których nie wykonujesz. Chcesz dopracować wszystko do perfekcji i spóźniasz się na twoje własne przyjęcie.

Jednak jesteś już blisko. Zbliżasz się do ideału. Już tylko krok dzieli cię od tego, by zostać profesjonalistą – osobą, która nie tylko planuje, posiada zasoby niezbędne do osiągnięcia celu, ale przede wszystkim działa. Jest zorganizowana, wykonuje równolegle kilka czynności: planuje, rozwija się i działa. Działanie jest najlepszym weryfikatorem naszych przedsięwzięć i pomysłów. Nie przekonasz się, czy idziesz w dobrym kierunku, jeśli będziesz stał w miejscu.

Czy widzisz już siebie w grze? Grasz czy pozwolisz, by to inni grali tobą?


Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, zapisz się na NEWSLETTER i obserwuj mój FANPAGE na Facebooku.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *