Arrow
Arrow
Slider

Czym jest marka osobista? cz.2

jak budować markę osobistą

Czym jest marka osobista? – 2 Mity



Dlaczego postanowiłam napisać drugi artykuł o takim samym tytule? (Tak, tak, kilka miesięcy temu opublikowałam wpis, który daje zarys, czym jest marka osobista. Możesz go przeczytać tutaj.) Mam jednak wrażenie, że nie wyczerpałam tematu. Wydaje mi się również, że w dalszym ciągu nie wszyscy rozumieją, czym jest budowanie marki osobistej i o co tak naprawdę chodzi w tym szumnym Personal Brandingu.

Wyjaśnię.

Przedstawiam 2 mity, które najczęściej występują w rozmowach o tym, czym jest marka osobista.

1. Marka osobista to biznes online.

Wiele osób zadaje mi pytania, czy pomogę im w budowaniu marki osobistej, po czym okazuje się, że tak naprawdę potrzebują wiedzy, jak efektywnie funkcjonować w mediach społecznościowych, jak ustawić skuteczną reklamą na Facebooku. Jak skalować swój biznes? Jak osiągnąć określone dochody w określonym czasie?

Skąd to się bierze? Rozmawiam z wieloma osobami o Personal Brandingu, a po minucie okazuje się, że mówimy o dwóch różnych rzeczach. Zupełnie inaczej rozumiemy pojęcia.

Twoja wiedza jest taka, jak źródła, z których ją czerpiesz.

Jeśli w kursie o reklamie na Facebooku słyszysz, że nauczą cię zbudować markę osobistą, to naturalnie postrzegasz reklamę na Facebooku jako nieodłączny element procesu.

Marka osobista to brand danej osoby. To TY. To nie jest twój biznes. To zestaw skojarzeń, które wiążą się z twoją osobą, budują świadomość twojej marki, świadczą o jej sile i autentyczności. Kiedy pytam ludzi, co o mnie myślą, a oni odpowiadają, że jestem kompetentna, bardzo wymagająca, stanowcza, zdecydowana, wiem, czego chcę, zawsze dotrzymuję słowa, jestem punktualna, zawsze pomogę, zawsze znajdę rozwiązanie – to jest moja marka. Z tymi pojęciami kojarzę się innym. Myśląc o mnie, mają w pamięci pewne kolory, pewne kształty, pewne dźwięki. I pracuję ciężko na to, żeby obraz, który oni mają o mnie, w jak największym stopniu przypominał ten, który ja mam o sobie i ten, który jest jak najbardziej autentyczny i zgodny z rzeczywistością.

Gdzie miejsce na biznes? Czy też na biznes online? Gdziekolwiek. To po prostu zupełnie co innego. Markę firmy, produktu możesz budować w zupełnym oderwaniu od swojego brandu, możesz informować o tym, że jesteś twórcą pewnej marki, a możesz równie dobrze budować swoją firmę w oparciu o siłę i autorytet twojej marki osobistej.

Jeśli przyjdziesz do mnie i poprosisz o pomoc w budowaniu marki osobistej i pokażesz mi swój fanpage, to oczywiście, zerknę na niego. Ale w pierwszej kolejności przeanalizuję twoje CV, twoje dokonania, osiągnięcia, twoje talenty, mocne i słabe strony, twoje pasje, twoje cele i wizję wymarzonej kariery. Później porozmawiamy o komunikacji: zobaczymy, co mówi na twój temat „Wujek Google”, co publikujesz w mediach społecznościowych, na stronach internetowych. Jakie formy komunikacji poza siecią preferujesz? I to dopiero początek.

Marka osobista to nie jest biznes online.

2. Marka osobista musi mieć konto na Facebooku, LinkedIn itp.

Nie, nie musi. Podczas moich kursów zwracam uwagę na to, że obecność i aktywność w mediach społecznościowych oraz w internecie ogólnie jest uzasadniona, jeśli jest zgodna z twoją strategią działania, jeśli współgra z tym, jaki jesteś, kim jesteś, czego chcesz – z twoim celem i wizją wymarzonej kariery.

Nie róbmy tego, co każą nam robić, tylko dlatego, że tak trzeba.

Częsty argument, jaki słyszę: „Wszyscy są na Facebooku, więc i Ty powinieneś tam być.” i osławione sformułowanie: „Nie ma cię na Facebooku, nie istniejesz”. I zawsze będą osoby, które to tobie powiedzą, które będą mierzyć twoją autentyczność, a co gorsze – twoją wartość poprzez częstotliwość i jakość twojej aktywności w sieci.

Odpowiedz sobie na pytanie, jak postrzegasz swoją markę osobistą? Jak chcesz, aby postrzegali ją inni? I jaka jest twoja grupa docelowa?

Jeśli masz świetne wykształcenie, wygłaszasz prelekcje na wielu konferencjach, jesteś znany w środowisku branżowym, masz sieć kontaktów i wiesz, że rozwój zasobów offline wystarczy, by zapewnić tobie sukces, to czy naprawdę musisz zakładać profile we wszystkich mediach społecznościowych?

Jeśli jesteś naukowcem, nauczycielem akademickim (np. profesorem), wydajesz książki, publikujesz swoje artykuły w czasopismach, to czy rzeczywiście potrzebujesz konta na Instagramie?

Nie mierzmy wszystkich jedną i tą samą miarą. I przede wszystkim nie mierzmy innych swoją miarą.

Jeśli uważasz, że marka osobista pewnej osoby jest nieautentyczna i niegodna zaufania, ponieważ nie ma jej na Facebooku, to wiedz, że jest to tylko i wyłącznie twoje zdanie, twoja prawda. Ty tak myślisz, bo obecność w internecie ma dużą wartość dla ciebie. Ale może nie mieć żadnej wartości dla osoby, która zarabia miliony dzięki swoim osobiście nawiązanym kontaktom oraz oferty współpracy spływają do niej bez przerwy tradycyjnymi kanałami komunikacji.

W wielu przypadkach marka osobista powinna być obecna w internecie. Ale w żadnym wypadku budowanie marki osobistej nie wiąże się z przymusem aktywności w sieci.


Mam nadzieję, że napisałam prawdę oczywistą i te niecałe 1000 słów jest całkowicie zbędne. Bo już to wiesz. Chcę, żeby tak było. I krzewię tę wiedzę. Bo moją misją jest budować prawdziwe i silne marki osobistej, oparte na trwałych fundamentach. Świadome, że są swoim najcenniejszym zasobem.

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *